wtorek, 11 marca 2014

WYPAD NA MIASTO!

Przyszedł czas na wiosenne zakupy, zwłaszcza obuwie dla maluchów.
Nawet kaszel i katar nie popsuł dzieciom radości z wyprawy na zakupy.
Miło było popatrzeć kiedy mali Panowie oglądali dla siebie obuwie sportowe. Obserwowałam ich uważnie i zauważyłam że każdy miał swoje typy. Wymieniali między sobą spostrzeżenia, proponowali sobie różne fasony , kolory i rozmiary. Mali klienci zachowywali się w miarę przyzwoicie w sklepie.
Bardziej zdecydowany był młodszy. Starszy Junior dokonał wyboru dopiero po odwiedzeniu 3 sklepów, co uważam za duży sukces. Zakupy się udały!
Kiedy wróciliśmy do domu radości i dobrego humoru było co niemiara. Chłopcy ubrali nowe obuwie, biegali po domu, kopali piłkę.
Nawet się nie obejrzeliśmy a tu wieczór nastał i pora na kąpiel. Pachnący i gotowi do spania Juniorzy nosili ze sobą swoje butki, a kiedy położyli się do swoich łóżek swoje nowe nabytki ustawili ładnie przy łóżkach..Dostałam nawet z mężem po buziaku od dzieci, nie prosząc o niego:)
Kiedy patrzyłam tak na nich przypomniałam sobie dokładnie te same wrażenia kiedy moi rodzice zabierali mnie i moje rodzeństwo na zakupy i wracałam z nowymi butami lub ubraniami do domu..Wyczekiwana zmiana garderoby z zimowej na wiosenną była przez nas wyczekiwana a jak bardzo cieszy wszystkie maluchy!

O MNIE

"Pozostaw po sobie to co jest w Tobie"